Lewin Kłodzki to mia­stecz­ko nie­da­leko Ku­do­wy Zdro­ju w po­bli­żu gra­ni­cy z Cze­cha­mi. Po­łożone jest ma­low­ni­czo po­mię­dzy Wzgó­rza­mi Le­wiń­skimi a Gó­ra­mi Or­lic­kimi. Od wielu lat przy­jeż­dża­ją tu dzie­ci i mło­dzież z Otwoc­ka, dawniej zwłaszcza har­ce­rze, na letni i zi­mo­wy wy­po­czynek. Miej­sce to jest do­skona­łym punk­tem wy­pa­do­wym zimą — do u­pra­wiania spor­tów zi­mo­wych, a latem — dla zwie­dza­nia Gór Sto­łowych, Su­de­tów, ale rów­nież miejsc po­łożonych poza gra­ni­cami Pol­ski, ta­kich jak Skal­ne Mia­sto w Cze­chach, czy nawet Praga i Wie­deń.

czwartek, 28 lipca 2016

Dbaj o zdrowie! (dzień 9)


Wa­kacje bez wy­po­czyn­ku nad wodą nie mogą być udane. Dziś wody szu­ka­li­śmy bar­dzo da­le­ko. Wy­bra­li­śmy się do Hra­dec Králové. Tam cze­ka­ła na nas Miej­ska Łaź­nia, a w niej basen z wie­lo­ma a­trak­cjami, mię­dzy in­ny­mi z mor­ski­mi fa­lami. Po po­wrocie, wie­czo­rem spo­tka­li­śmy się w świe­tlicy. W tra­dy­cji na­sze­go obozu są za­ję­cia z pro­fi­lak­ty­ki. W tym roku każdy za­stęp miał za­danie by przy­go­tować scen­kę an­ty­ni­ko­tynową.

środa, 27 lipca 2016

Na safari (dzień 8)

Ósmy dzień obozu spę­dzi­liśmy w Cze­chach. Uczest­ni­czy­liśmy w sa­fari w o­grodzie zoo­logicz­nym w Dvůr Kra­lové. Wra­że­nia nie­sa­mo­wite: dzi­kie zwie­rzę­ta, w na­tu­ral­nym śro­dowi­sku, w za­się­gu wzro­ku. Wra­cając z zoo na krót­ko za­trzy­mali­śmy się na drob­ne za­ku­py. Wie­czór za­koń­czy­li­śmy dys­ko­te­ką.

wtorek, 26 lipca 2016

Wśród lewińskich wzgórz (dzień 7)

Dziś cały dzień spę­dzi­liśmy w Le­wi­nie Kłodz­kim. Dzię­ki temu mo­gli­śmy dłu­żej po­spać, a przed o­bia­dem wy­po­czywać na miej­sco­wym ba­se­nie. Po o­bie­dzie ba­wi­liśmy się na bo­isku. Do­dat­kową a­trak­cją było strze­la­nie z łuków. Wie­czo­rem przy­je­chał do nas po­dróż­nik, który o­powia­dał o swo­jej o­stat­niej po­dró­ży do Ka­nady.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Zamkowe i militarne tajemnice (dzień 6)

Ko­lej­ny dzień za nami. Znów bar­dzo pra­co­wi­ty, o ile tak można po­wie­dzieć o na­szym wy­po­czyn­ku. Po śnia­daniu i apelu u­da­li­śmy się do Wa­li­mia. Zwie­dza­nie roz­poczę­li­śmy od o­bej­rzenia zamku Grod­no, gdzie w każ­dym nie­mal za­kamar­ku skry­wa­ła się le­gen­da lub praw­dzi­wa hi­sto­ria. Kilka ki­lo­me­trów dalej mo­gli­śmy zo­ba­czyć jedną z bu­dow­li ze­spo­łu Rieze – kom­pleks Rzecz­ka. Wie­czo­rem ba­wi­liśmy się pod­czas dys­ko­te­ki.

niedziela, 24 lipca 2016

Leniwa niedziela? (dzień 5)

 
Jak przy­sta­ło na nie­dzielę, dzień, a przy­naj­m­niej przed­po­łu­dnie, na­le­ży spę­dzić trosz­kę le­ni­wie. Zatem po Mszy św. i śnia­daniu u­da­li­śmy się na fe­styn do pa­pier­ni w Dusz­nikach Zdro­ju. Po o­bie­dzie czas spę­dzi­liśmy na zdo­by­ciu naj­wyż­sze­go szczy­tu Gór Sto­łowych – Sz­cze­liń­ca Wiel­kiego. Wie­czo­rem re­prezen­ta­cja obozu ro­ze­gra­ła mecz piłki noż­nej z są­sia­dami ze spor­towego obozu. Tuż przed snem u­da­li­śmy się po­now­nie do Dusz­nik, by zo­ba­czyć pokaz ko­lorowej fon­tanny.

Wśród drzew i pod ziemią (dzień 4)


So­bota znów u­pły­nę­ła bar­dzo szyb­ko, pełna a­trak­cji i nie­co­dzien­nych wra­żeń. Roz­poczę­li­śmy od wi­zy­ty w Parku Li­no­wym „Ska­li­sko” w Zło­tym Stoku. Dziel­ni obozowi­cze po­kona­li tor pełen trud­nych prze­szkód za­wie­szo­nych po­mię­dzy drze­wa­mi. Druga część dnia to zwie­dza­nie ko­pal­ni węgla w Nowej Ru­dzie i po­szu­ki­wa­nie ska­mie­lin na ko­pal­nianej hał­dzie. Po tym tru­dzie wy­po­czę­li­śmy na ba­se­nie. Wie­czo­rem na­to­miast za­pre­zen­to­wały się nam po­szcze­gól­ne za­stę­py.

piątek, 22 lipca 2016

Słońce, woda, wypoczynek (dzień 3)

Dziś od rana pięk­ne słoń­ce za­po­wiadało upał. Pora zatem za­trosz­czyć się o wa­kacyj­ną o­pa­le­ni­znę. Na miej­sce pla­żo­wania wy­bra­li­śmy basen w Nácho­dzie. Wie­czór to czas zabaw na bo­isku. A cały dzień pod­su­mowa­li­śmy na har­cer­skim o­gni­sku.

czwartek, 21 lipca 2016

U Indian i w twierdzy (dzień 2)

 
Drugi dzień obozu spę­dzi­liśmy w Srebr­nej Górze. Przed po­łu­dniem by­li­śmy go­ść­mi w in­diań­skiej wio­sce. A po­połu­dnie było czasem zwie­dza­nia srebr­no­gór­skiej twier­dzy. Wie­czo­rem po­dzie­liliśmy się na za­stę­py. Uwaga! Mamy nazwę na­sze­go obozu: WĄSACZE.

środa, 20 lipca 2016

Zaczynamy obóz 2016! (dzień 1)

 
Pierw­szy dzień obozu za nami. Mę­czą­cy, bo cały w po­dró­ży. No może za małym wy­jąt­kiem, bo 70 km przed celem za­wi­taliśmy do Hen­ry­ko­wa. To nie­wiel­kie mia­stecz­ko sły­nie z prze­cho­wy­wa­nej w tu­tej­szym klasz­to­rze Księ­gi Hen­ry­kow­skiej (w rze­czy­wistości są tu je­dy­nie fak­sy­mile), a w niej pierw­szego zda­nia za­pi­sane­go po pol­sku: „Day, ut ia po­bru­sa, a ti po­zi­wa­i”.

środa, 29 czerwca 2016

Fotografie z pierwszego turnusu

Wszyst­kich, któ­rzy z cie­ka­wo­ścią cze­ka­ją na fo­togra­fie z pierw­szego tur­nusu te­go­rocz­nego obozu w Le­wi­nie Kłodz­kim ser­decz­nie za­praszamy do ga­le­rii.

Turnus 1 (26.06–5.07.2016)

Aby przejść do pełnej galerii wystarczy kliknąć na tytuł „AHOJ, PRZYGODO!”

środa, 13 kwietnia 2016

Program obozu 2016

Turnus pierwszy: 26.06 – 5.07.2016 Cena obozu: 1350 zł
W cenie zawarty jest koszt:
pobytu w Ośrodku Wypoczynkowym „Marysieńka” w Lewinie Kłodzkim:
o  noclegi w pokojach 3, 4, 5-osobowych z łazienkami
o  wyżywienie: 4 posiłki dziennie (śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja);
o   opieka wykwalifikowanej kadry pedagogicznej, opieka lekarska, ubezpieczenie NW;
transportu autokarem z Otwocka do Lewina Kłodzkiego i z powrotem;
wycieczek rekreacyjno-krajoznawczych:
o  Zespół cysterski w Henrykowie;
o  Třebechovické Muzeum Betlémů i Zoo Safari w Dvůr Králové nad Labem;
o  Twierdza i Indiańska Wioska w Srebrnej Górze;
o  Park Linowy „Skalisko” w Złotym Stoku i spacer po Kłodzku;
o   Podziemna Trasa Turystyczna w Kopalnia Węgla w Nowej Rudzie oraz zajęcia edukacyjne „Na tropach prehistorii”;
o   Park Narodowy Gór Stołowych: rezerwaty Szczeliniec Wielki i Błędne Skały;
o  Kudowa-Zdrój;
o  Basen odkryty w Hradec Kralove oraz w Náchodzie i Lewinie Kłodzkim;
o  spotkanie z podróżnikiem;
o  strzelania z łuków i poszukiwania skarbów – zabawa z wykrywaczami metalu;
o  ognisko, dyskoteka, dyplomy, i drobne upominki na zakończenie obozu.

Turnus drugi (z grupą harcerzy ze 123 DH „Wędrowne ptaki”): 20.07 – 1.08.2016
Cena obozu: 1550 zł
W cenie zawarty jest koszt:
pobytu w Ośrodku Wypoczynkowym „Marysieńka” w Lewinie Kłodzkim:
o   noclegi w pokojach 2, 3, 4, 5-osobowych z łazienkami,
o   wyżywienie: 4 posiłki dziennie (śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja);

o   opieka wykwalifikowanej kadry pedagogicznej, opieka lekarska, ubezpieczenie NW;
transportu autokarem z Otwocka do Lewina Kłodzkiego i z powrotem;
wycieczek rekreacyjno-krajoznawczych:
o  Zespół cysterski w Henrykowie.
o  Třebechovické Muzeum Betlémů i Zoo Safari w Dvůr Králové nad Labem;
o  Twierdza i Indiańska Wioska w Srebrnej Górze.
o  Park Linowy „Skalisko” w Złotym Stoku.
o  Podziemna Trasa Turystyczna „Kopalnia Węgla” w Nowej Rudzie oraz zajęcia edukacyjne „Na tropach prehistorii”.
o  Park Narodowy Gór Stołowych: rezerwaty Szczeliniec Wielki i Błędne Skały.
o  Sanktuarium w Krzeszowie, Kościół Pokoju w Świdnicy i Park Techniki w Jaworzynie;
o  Zamek Grodno i Sztolnie Walimskie;
o  basen odkryty w Hradec Kralove oraz w Náchodzie i Lewinie Kłodzkim;
o  spotkanie z podróżnikiem;
o  strzelanie z łuków i poszukiwania skarbów – zabawa z wykrywaczami metalu;
o  ognisko, dyskoteki, dyplomy, i drobne upominki na zakończenie obozu;
ZGŁOSZENIE UCZESTNIKÓW: beatabany@op.pl, tel.: 601236322, 605941388
O REZERWACJI MIEJSCA DECYDUJE WPŁATA ZALICZKI W KWOCIE 500 zł
ZDJĘCIA Z POPRZEDNICH TURNUSÓW : http://obozwlewinie.blogspot.com
–  Na bieżąco będą udostępniane rodzicom zdjęcia uczestników obozu
Obowiązkowo PASZPORTY lub DOWODY OSOBISTE – w lipcu i sierpniu zostaną wznowione kontrole na granicach!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Fotografie z drugiego turnusu

Dziś rozpoczął się drugi turnus obozu w Lewinie Klodzkim. Niestety Wasz Komentator został w domu i nie może na bieżąco dzielić się wrażeniami i fotografiami. Jednak znaleźliśmy wyjście: zdjęcia będą publikowane na profilach facebookowych. Linki poniżej. 
Profil Beaty Bany

piątek, 31 lipca 2015

Prosto do domu (dzień 14)

Godzina 6.30 - pobudka, 7.00 - śniadanie, 7.30 - ostatni apel i obozów flaga powędrowała w dół. Potem ostatnie porządki i bagaże znalazły się w autokarze. O 8.50 ruszyliśmy w kierunku Otwocka. No i jeszcze wypada dodać, że podczas apelu 123 SWDH wzbogaciła się o dwóch pełnoprawnym członków.

czwartek, 30 lipca 2015

Tyle atrakcji! (dzień 13)

Zdaje się, że dziś go­dzi­ny trwa­ły dużo wię­cej niż sześć­dziesiąt minut. No bo jak tyle a­trak­cji można zmie­ścić w jed­nym dniu. Po śnia­daniu i apelu wy­ru­szyli­śmy do By­strzycy Kłodz­kiej. Mia­stecz­ko pięk­ne, jak nie­mal każde w tej o­koli­cy, a w nim mu­zeum fi­lu­me­nistycz­ne. Po o­bie­dzie nad­szedł czas na tra­dy­cyj­ny „bieg bisz­kop­ta”. Choć za­dania były bar­dzo trud­ne, nasza spo­łecz­ność wzbo­ga­ci­ła się o spore grono praw­dzi­wych obozowi­czów. Ko­lej­na a­trak­cja, to gra te­reno­wa na le­wiń­skich wzgó­rzach oraz strze­la­nie z łuków i za­bawy na bo­isku. Wie­czór, to już czas pa­ko­wania przed wy­jaz­dem. Cze­kaj­cie na nas jutro!